<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PERYSKOP &#187; Przemyślenia</title>
	<atom:link href="http://www.peryskop.de/dzialy/przemyslenia/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.peryskop.de</link>
	<description>Stronniczy Miesięcznik Elektroniczny</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Oct 2009 07:08:55 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Siermiężnie kapitalistycznie..</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/siermieznie-kapitalistycznie</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/siermieznie-kapitalistycznie#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Aug 2008 16:02:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peryskop.de/przemyslenia/siermi%c4%99%c5%bcnie-kapitalistycznie</guid>
		<description><![CDATA[Jakos tak przypadkiem udalo mi sie na 4 tygodnie wyjechac do Moskwy &#8211; i zdecydowalem sie niejako &#8220;na zywo&#8221; spisywac troche moich tego miasta &#8211; i kraju ogolnie &#8211; dotyczacych przemyslen, tym bardziej podczas wojny w Gruzji &#8211; ale o tym bedzie poznije, wiec zaczynamy..
No to napisze dzis troche wiecej, jako ze polowa pobytu &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakos tak przypadkiem udalo mi sie na 4 tygodnie wyjechac do Moskwy &#8211; i zdecydowalem sie niejako &#8220;na zywo&#8221; spisywac troche moich tego miasta &#8211; i kraju ogolnie &#8211; dotyczacych przemyslen, tym bardziej podczas wojny w Gruzji &#8211; ale o tym bedzie poznije, wiec zaczynamy..</p>
<p>No to napisze dzis troche wiecej, jako ze polowa pobytu &#8211; czyli juz za nami 2 tygodnie, na szczesnie jeszcze tez 2 przed nami.</p>
<p>Wiec jaka Moskwa jest? Monumentalna. Wielka, pewna siebie, nietania &#8211; lub bardziej realistycznie &#8211; okropnie droga. Ale wciaz, jak przed laty, skrzyzowanie wielu kultur, drog, pulsujaca zyciem metropolia. Sam przyjazd, na jedno z trzech olbrzymich lotnisk polozonych wokol &#8211; z usmiechem lekko ironicznym mozna tu spojrzec na starania Berlina, by kosztem istniejacych zbudowac na granicy miasta Schönefeld &#8211; ukazuje te megalomanie. Tutaj lotniska sa wieksze, autostrady szersze, pociagi znacznie bardziej przestrzenne. Wielkie, niby nowe, a dalej siermiezne. I to pierwsza konkluzja: tutaj wszystko jest olbrzymie, ale tez zarazem siermiezne. I tak to miasto dziala. Ale o tym dalej wiecej, i glebiej.. Lotnisko, biurokracja, kolejka do pan urzedniczek stemplujacych wizy, siedzacych w okolo 20-30 okienkach, z ktorych wiekszosc, jednak bez zrozumialych powodow i jakiejkolwiek regularnosci, zostaje co kilka chwil otwierana czy tez zamykana (na co kolejka reaguje spokojnym, wolnym spokojnym przemieszczaniem sie do nowego okienka &#8211; czyzby i to przyzwyzajenie bylych obywateli radzieckiego zwiazku?), Z lotbiksa przejscie na pociag aeroexpress, w okolo 40 minut przewozacy do na dworzec Pawelecki, czyli na pierscienna linie metra, niby piekny, nowy bialy &#8211; ale tez i krzywy, glosny, pelny ludzi z bagazem, w znaczacej czesci Rosjan i Rosjanek, odrozniajacych sie juz tu od przybyszow z zachodu &#8211; potwierdzajac streotypy: wysokie, szczuple, umalowane (choc juz nie koniecznie na rozowo), z odslonietym brzuchem, w obcislych, niekiedy bardzo kolorowych, sukienkach i koszulkach, bardzo czesto &#8211; mimo deszczu &#8211; podczas gdy podrozni z torbami z zachodu raczej w dzinsach, trampkach, bluzach szerokich, wygodnych, acz tym samym duzo mniej oko kuszacych &#8211; i obowiazkowa druzyna konduktorska, rowniez umalowana, w mundurach, wykrochmalonych koszulach, pod kant wyprasowanych spodniach i z pieknym usmiechem. Ale to jeszcze nie Moskwa, to jeszcze nie Rosja, to dopiero poczatek drogi, ktora juz naprawde zaczyna sie po wyjsciu na dworzec Pawelecki &#8211; krzywy, ale olbrzymi, z olbrzymia iloscia podroznych, toreb, waliz, malych kioskow ze wszystkim, stoisk z lodami, piwem, kwasem, rzeczami niekiedy potrzebnymi bardziej i potrzebnymi zazwyczaj mniej, z milicjantymi w pieknych mundarach, i olbrzymich kapeluszach, o srednicy co najmiej 40 centymentrow, z dala ukazujacych wladze i jej przewage nad tluszcza, ktora wokol nich sie przemieszcza, w przewazajacej wiekszosci do metra, aby nim juz rozjechac sie po miescie, do celow swojej podrozy. </p>
<p>Pierwsza jazda metrem, pierwsze zderzenie dla zachodniego jakby nie patrzac przeciez oka, acz w socjalizmie wychowanego, z zastepem raczej niepotrzebnych, niewytlumaczalnie istotnych pracownikow metra &#8211; kobiet pilnujach bramek wejscia do metra, kobiet pilnujacych jazde pasazerow po glebokich, szybkich schodach metrach, siedzacych cale dnie w budkach wielkosci telefonicznych, o szerokosci i dlugosci bodajze metra &#8211; ale za to poslugujacych sie dziarsko megafonem, gdy ktorys z tluszczy na dwuminutowej jezdzie schodami zechcialby na nich przysiasc &#8211; co jest zakazane. Dworce przepelnione ludzmi, jest Moskwa bowiem miastem olbrzymim, dawno swoja wielkoscia przewyzszajacym inne europejskie metropolie, mowi sie, ze mieszka tu okolo 12 milionow ludzi &#8211; nie liczac przebywajacych czasowo, bez rejestracji, bez prawa do pracy, ktorych trzeba by dodac milionow z pewnoscia kilka. Co dziwne, ale widoczne &#8211; nie ma smieci. Nie ma tez koszy na smieci, ani na stacjach metra, ani poza nimi &#8211; wydaje sie, ze metro jezdzi tak czesto, tak szybko przemieszczajac dziennie miliony nim podrozujacych, ze na jakikolwiek przystanek, chwile oddechu nie ma czasu &#8211; a jezdza pociagi, ktorych budowa i wzornictwo nie zmaineily sie od bodajze 30 lat, co minute, najpozniej co trzy, za kazdym razem przewozac komplet pasazerow. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/siermieznie-kapitalistycznie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klient Wasz Pan?</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/klient-wasz-pan</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/klient-wasz-pan#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 May 2007 20:16:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peryskop.de/przemyslenia/klient-wasz-pan</guid>
		<description><![CDATA[Umawiam się na piątek &#8211; spedycja ma mi przywieźć, za niemałe pieniądze, zakupiony w jakiejś firmie towar. Czekam do 14-tej &#8211; nie ma spedycji, nie ma towaru &#8211; dzwonię, otrzymuję informację, że &#8220;nie zmieściło nam się na ciężarówkę&#8221; &#8211; może będzie w poniedziałek.
Zlecam pracę geodecie &#8211; dla niego około 30 minut roboty, pieczątka (tak ważna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Umawiam się na piątek &#8211; spedycja ma mi przywieźć, za niemałe pieniądze, zakupiony w jakiejś firmie towar. Czekam do 14-tej &#8211; nie ma spedycji, nie ma towaru &#8211; dzwonię, otrzymuję informację, że &#8220;nie zmieściło nam się na ciężarówkę&#8221; &#8211; może będzie w poniedziałek.</p>
<p>Zlecam pracę geodecie &#8211; dla niego około 30 minut roboty, pieczątka (tak ważna w naszym zbiurokratyzowanym państwie) &#8211; i 1000zł zarobku. Dzwonię do czterech firm, trzech prywatnych geodetów &#8211; za daleko, 20km nie będę jeździł, nie opłaca się..</p>
<p>Kupuję sadzonki, koszt kilkanaście tysięcy złotych, proszę o umowę &#8211; &#8220;nie trzeba, niech Pan wpłaci 30%, będę przygotowany&#8221; &#8211; trudno, trzeba zaufać, jedyny w sumie, który je posiada. A więc przelew tego samego dnia, za cztery tygodnie odbiór &#8211; część jest, reszty nie ma &#8211; &#8220;a miały być? szef chyba zapomniał&#8221;&#8230;</p>
<p>Trzy epizody, które możnaby mnożyć &#8211; takie &#8220;załatwianie&#8221; interesów w Polsce jest zwyczajem. Dla mnie, przyzwyczajonego do profesjonalizmu, nie do przyjęcia &#8211; czemu tak musi być? Nieprzyjemnie, nieładnie, niedobrze&#8230; Czy ktoś pamięta, że Klient znaczy wiele? Czy nie musi, bo i tak innych Klientów znajdzie?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/klient-wasz-pan/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O tirówkach..</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/o-tirowkach</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/o-tirowkach#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 1998 14:34:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peryskop.de/?p=84</guid>
		<description><![CDATA[Minione miesiace minely na szczescie bez wiekszych nieszczesc, pogoda byla raczej przyjemna, chociaz takze czesto padalo&#8230;
Widac bylo, ze w Polsce koalicja zlozona z AWS i UW nie jest koalicja skupiona wedlug jednego spojnego programu, kreuje natomiast dwa- &#8220;prorodzinny&#8221; AWS i &#8220;liberalny&#8221; UW, co nie jest chyba najlepszym rozwiazaniem dla kraju. Smiesznym jest np. krytykowanie przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Minione miesiace minely na szczescie bez wiekszych nieszczesc, pogoda byla raczej przyjemna, chociaz takze czesto padalo&#8230;<br />
Widac bylo, ze w Polsce koalicja zlozona z AWS i UW nie jest koalicja skupiona wedlug jednego spojnego programu, kreuje natomiast dwa- &#8220;prorodzinny&#8221; AWS i &#8220;liberalny&#8221; UW, co nie jest chyba najlepszym rozwiazaniem dla kraju. Smiesznym jest np. krytykowanie przez zastepce swojego szefa, czy prezentowanie przez ministra niekonsultowanego wczesniej projektu i pozniejsza jego krytyka przez inne ministerstwa. Coz, taka jest widocznie polska demokracja -brakuje jeszcze chyba swiadomosci, ze w rzadzeniu chodzi o dobro rzadzonych obywateli jak i o wizerunek kraju w swiecie, ktory notabene zdaje sie w ostatnim czasie pogarszac (wspomniec mozna chocby konflikt wokol Komitetu Integracji Europejskiej i funduszy PHARE), a nie o krotkowzroczne zagraniecie wladzy i znalezienie dobrzeplatnych stanowisk. Niech o sposobie myslenia rzadu swiadczy wypowiedz p. Czarneckiego z ZChN dotyczaca sposobu wejscia Polski do Unii Europejskiej: &#8220;szybko i tanio to mozna z tirowka, my tak nie chcemy; to nie po polsku&#8221;&#8230; Chcialbym sie tutaj dolaczyc do komentarza Ernesta Skalskiego w GW &#8220;to jak jest po polsku? wolno i drogo?&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/o-tirowkach/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityka</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/polityka-2</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/polityka-2#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 1998 21:10:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peryskop.de/?p=72</guid>
		<description><![CDATA[Zdarzylo sie bardzo wiele, zarowno w Polsce, jak i na swiecie. Zacznijmy od kraju. Okazalo sie, ze rzad premiera Buzka nie jestem raczej rzadem fachowcow, lecz rzadem utworzonym z klucza partyjnego, miedzy innymi po to, by umocnic pozycje AWS i UW (w mniejszym stopniu) w obsadzie organow panstwa. Farsa jest juz dzisiaj boj o &#8220;reforme [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdarzylo sie bardzo wiele, zarowno w Polsce, jak i na swiecie. Zacznijmy od kraju. Okazalo sie, ze rzad premiera Buzka nie jestem raczej rzadem fachowcow, lecz rzadem utworzonym z klucza partyjnego, miedzy innymi po to, by umocnic pozycje AWS i UW (w mniejszym stopniu) w obsadzie organow panstwa. Farsa jest juz dzisiaj boj o &#8220;reforme samorzadowa&#8221;, ktorej tak na dobra sprawe nikt juz nie jest w stanie zrozumiec. Bo oczywiscie rozumiemy, ze nalezaloby wprowadzic w Polsce nowy szczebel administracyjny pomiedzy samorzadowymi gminami a odgornie sterowanymi wojewodztwami. Nie mozna jednak pojac, dlaczego trzeba zmniejszyc liczbe wojewodztw akurat do dwunastu -czyli tak, jak chce rzad. SLD chce np. 17 wojewodztw, niektorzy poslowie wspominaja o 14 czy 16. Nie mamy wiec do czynienia z dyskusja oparta o fakty, lecz z przekupstwem przypominajacym maly bazar w prowincjonalnym miasteczku. Dopoki rzad nie przedstawi konktretnego planu reformy, nie bede mogl jej poprzec.<br />
A w to, ze projekty do wyborow samorzadowych, majacych sie odbyc na jesieni, przedstawi, nie wierze patrzac na dotychczasowe jego osiagniecia. W ciagu siedmiu miesiecy od wyborow dyskutowano bowiem nie merytorycznie, a politycznie i to patrzac w przeszlosc. Senat zdazyl juz nawet przyjac uchwale komunikujaca swiatu, ze PRL nie ma w historii Polski, przywracajac ciag historyczny pomiedzy II a III Rzeczpospolita&#8230; Przypomne, ze Koalicja posiada w Senacie wiekszosc bezwzgledna. Szczegoly wydarzen, jak zwykle, nizej.</p>
<p>A co mialo miejsce na swiecie? Uwazam, ze wydarzenia, ktore mialy miejsce m.in w Dzakarcie jak rowniez probne wybuchy jadrowe w Indiach i Pakistanie, pokazaly stronniczosc organizacji miedzynarodowych na czele z &#8220;policja swiata&#8221;, czyli Stanami Zjednoczonymi. Otoz potepia sie tylko te kraje, ktore prowadza ogolnie rzecz biorac &#8220;niesluszna&#8221; polityke. Przykro mi z tego powodu, tym bardziej wiedzac, ze nie mam osobiscie szansy na zmiane obecnego status quo.<br />
Niepokoi mnie rowniez sposob informowania o katastrofach. Mniej wagi przywiazuje sie do trzesienia ziemi przynoszacego 5000 ofiar, (Azja) a wiecej np. do katastrofy samolotu z 12 pasazerami, tyle ze z europejskiego obszaru kulturowego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/polityka-2/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiosna</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/wiosna</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/wiosna#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Apr 1998 20:38:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peryskop.de/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[Minione dwa miesiace byly bardzo ciekawe. Zdazylo sie bardzo duzo rzeczy, weszlismy wreszcie w WIOSNE, przestawilismy czas, co jeszcze nam potrzeba? Mysle, ze przede wszystkim powinnismy mniej sie troszczyc codziennymi sprawami, czesto tez niezbyt madrym rozwazaniem politykow, a wiecej zyc i z tego zycia korzystac. Ja wiem, ze nie latwo to wszystko urzeczywistnic, ale warto [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Minione dwa miesiace byly bardzo ciekawe. Zdazylo sie bardzo duzo rzeczy, weszlismy wreszcie w WIOSNE, przestawilismy czas, co jeszcze nam potrzeba? Mysle, ze przede wszystkim powinnismy mniej sie troszczyc codziennymi sprawami, czesto tez niezbyt madrym rozwazaniem politykow, a wiecej zyc i z tego zycia korzystac. Ja wiem, ze nie latwo to wszystko urzeczywistnic, ale warto sprobowac, prawda?<br />
Ale juz na powaznie -nie doszlo, na szczescie, do wojny w Zatoce Perskiej, czego sie obawialem. Grupa ekspertow dotarla do osmiu palacykow Saddama Husseina, ba zbadac, czy przechowuje, lub przechowywal, bron chemiczna i biologiczna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/wiosna/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Carpe diem</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/carpe-diem</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/carpe-diem#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 1998 20:15:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zuzka.foxnet.pl/wp/?p=55</guid>
		<description><![CDATA[Miniony miesiac obfitowal w wiele waznych wydarzen, i to zarowno w Polsce, jak i poza granicami kraju. Niewatpliwie wazna byla wizyta papieza na Kubie, o ktorej nizej troche szerzej. Zaostrzyl sie konflikt wokol Iraku, szykuje sie kolejna wojna w Zatoce Perskiej. Niestety, trzeba przyznac. Oprocz tego przyjeto w Polsce ustawe ratyfikujaca konkordat z Watykanem, co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miniony miesiac obfitowal w wiele waznych wydarzen, i to zarowno w Polsce, jak i poza granicami kraju. Niewatpliwie wazna byla wizyta papieza na Kubie, o ktorej nizej troche szerzej. Zaostrzyl sie konflikt wokol Iraku, szykuje sie kolejna wojna w Zatoce Perskiej. Niestety, trzeba przyznac. Oprocz tego przyjeto w Polsce ustawe ratyfikujaca konkordat z Watykanem, co nie obylo sie bez problemow. Ustanowiono tez wreszcie budzet na biezacy rok. Dokladniej o wszystkich wydarzeniach pisze nizej.<br />
Ogolnie rzecz biorac, miniony miesiac, jak chyba kazdy pierwszy miesiac nowego roku, przyniosl duzo nowin, w tym takze pare zlych. Badzmy jednak optymistyczni, zawsze przeciez moze byc gorzej&#8230;<br />
Po prostu, &#8220;Carpe diem&#8230;&#8221;, jak zauwazyl Horacy przed wieloma juz wiekami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/carpe-diem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostatni miesiąc roku&#8230;</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/ostatni-miesiac-roku</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/ostatni-miesiac-roku#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Jan 1998 17:29:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zuzka.foxnet.pl/wp/?p=45</guid>
		<description><![CDATA[Miniony miesiac byl ostatnim 1997 roku. Nie wszyscy weszli w Nowy Rok zadowoleni, nie wszyscy skorzystali ze Swiat, by przemyslec swoje czyny i zachowanie. Niestety, wielu rozsierdzonych nadal wspolrzadzi Polska. Ale ogolnie, i to wedlug roznych badan, zyje sie Polakom lepiej.
Od czasu wyborow o okolo polowe zwiekszyl sie jednak odsetek sceptycznie patrzacych w przyszlosc. Wynosi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miniony miesiac byl ostatnim 1997 roku. Nie wszyscy weszli w Nowy Rok zadowoleni, nie wszyscy skorzystali ze Swiat, by przemyslec swoje czyny i zachowanie. Niestety, wielu rozsierdzonych nadal wspolrzadzi Polska. Ale ogolnie, i to wedlug roznych badan, zyje sie Polakom lepiej.<br />
Od czasu wyborow o okolo polowe zwiekszyl sie jednak odsetek sceptycznie patrzacych w przyszlosc. Wynosi on teraz az 44%, co jest bardzo zatrwazajacym faktem, ktory rzad powinien glebiej przeanalizowac.<br />
Mozna powiedziec, ze grudzien nie byl miesiacem optymistycznym.<br />
Poza tym zdarzylo sie pare ciekawych rzeczy, o ktorych pisze nizej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/ostatni-miesiac-roku/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityka..</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/polityka</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/polityka#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 1997 15:14:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zuzka.foxnet.pl/wp/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[Miniony miesiac pokazal prawdziwe oblicze AWS-u. Partia, ktora bezpardonowo obsadza &#8220;swoimi ludzmi&#8221; wszystkie stanowiska panstwowe nie zwazajac na konstytucyjny przepis o apolitycznosci urzednikow. Przykro patrzec na obludna polityke rzadu, bezprzykladnie krytykujaca poprzednie wladze, jednoczesnie nie przedstawiajac zadnych konkretow, a chowajaca w kat objektywne miedzynarodowe raporty o sytuacji w kraju.
Mam nadzieje, ze spoleczenstwo spostrzeze szybko linie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miniony miesiac pokazal prawdziwe oblicze AWS-u. Partia, ktora bezpardonowo obsadza &#8220;swoimi ludzmi&#8221; wszystkie stanowiska panstwowe nie zwazajac na konstytucyjny przepis o apolitycznosci urzednikow. Przykro patrzec na obludna polityke rzadu, bezprzykladnie krytykujaca poprzednie wladze, jednoczesnie nie przedstawiajac zadnych konkretow, a chowajaca w kat objektywne miedzynarodowe raporty o sytuacji w kraju.<br />
Mam nadzieje, ze spoleczenstwo spostrzeze szybko linie koalicji rzadzacej i w nadchodzacych wyborach samorzadowych sprzeciwstawi sie tejze, przywolujac rzadzacych do realnosci.<br />
Coz, innego wyjscia niz cierpliwe czekanie nie widze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/polityka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miniony miesiąc&#8230;</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/miniony-miesiac</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/miniony-miesiac#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Nov 1997 22:51:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zuzka.foxnet.pl/wp/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Okazal sie byc pelnym akcentow powyborczych. Slyszelismy wiele rzeczy o odchodzacym rzadzie Wlodzimierza Cimoszewicza, miedzy innymi informacje o podpisaniu &#8220;Porozumienia&#8221; pomiedzy Polska a Izraelem w sprawie wyposazenia rakietowego do naszego nowego smiglowca bojowego &#8220;Huzar&#8221;. Od razu z prawej strony sceny politycznej odezwaly sie glosy, mowiace o tym, ze &#8220;chcemy wejsc do NATO, a kupujemy zamiast [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Okazal sie byc pelnym akcentow powyborczych. Slyszelismy wiele rzeczy o odchodzacym rzadzie Wlodzimierza Cimoszewicza, miedzy innymi informacje o podpisaniu &#8220;Porozumienia&#8221; pomiedzy Polska a Izraelem w sprawie wyposazenia rakietowego do naszego nowego smiglowca bojowego &#8220;Huzar&#8221;. Od razu z prawej strony sceny politycznej odezwaly sie glosy, mowiace o tym, ze &#8220;chcemy wejsc do NATO, a kupujemy zamiast uzbrojenia amerykanskiego rakiety izraelskie, co moze powaznie zaszkodzic naszym stosunkom z USA&#8221; . NIe wnikam w to, jaka oferta jest technicznie lepsza, nie jestem ekspertem. Uwazam jednak, ze przytoczone stwierdzenie nie jest zadnym dobrym argumentem w sporze. Jesli mielibysmy kierowac sie w uzbrojeniu naszej armii takimi politycznymi kryteriami, moglibysmy od razu zaprzestac wymyslac nasza technike sami, a zaczac kupowac ja na Zachodzie&#8230;<br />
Moge sobie wyobrazic, ze &#8220;Huzar&#8221; z rakieta izraelska bylby konkurencja dla USA, dlatego takie protesty z ich strony..<br />
Oczywiscie sprawa osobna pozostaje sposob podpisania &#8220;Porozumienia&#8221;- odchodzacy rzad, zapewniajacy o checi zaniechania podejmowania strategicznych decyzji, podpisuje badz co badz kontrowersyjny dokumebnt. Nie jest to posunieciem ladnym, i pogarsza obraz lewicy.</p>
<p>Mamy koalicje AWS i UW. Nie wiem, co o niej myslec, nie bede komentowal, bo nieladnie silic sie na komentarz bez uprzedniej obserwacji dzialan nowego rzadu. Jedno, co mi sie nie podoba, to udzial w rzadzie osob o bardzo skrajnych pogladach.Poczekamy, zobaczymy&#8230;</p>
<p>Ukazal sie raport WWF (World Wide Fond for Nature), w ktorym zwraca sie uwage na to, ze 2/3 powierzchni lasow zniknelo. Ostatnie pozary w Ameryce pld. i Azji chyba nie sprzyjaja zbyt naszemu klimatowi&#8230; A dziura ozonowa i efekt cieplarniany ciagle jeszcze nas nekaja.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/miniony-miesiac/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wybory..</title>
		<link>http://www.peryskop.de/przemyslenia/wybory</link>
		<comments>http://www.peryskop.de/przemyslenia/wybory#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 1997 21:19:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mirski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zuzka.foxnet.pl/wp/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Miniony miesiac byl przesycony WYBORAMI. Wybory w tv, w radio, na ulicach, w autobusie, w windzie. Na szczescie skonczylo juz sie&#8230; Ale teraz pelno wszedzie powyborczych akcentow, plakaty odlepiaja sie powoli, kurz zaslania je stopniowo coraz bardziej. Moj komentarz do wynikow wyborow nizej.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miniony miesiac byl przesycony WYBORAMI. Wybory w tv, w radio, na ulicach, w autobusie, w windzie. Na szczescie skonczylo juz sie&#8230; Ale teraz pelno wszedzie powyborczych akcentow, plakaty odlepiaja sie powoli, kurz zaslania je stopniowo coraz bardziej. Moj komentarz do wynikow wyborow nizej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peryskop.de/przemyslenia/wybory/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
