Jak to z domenami bywa..
PERYSKOP od 1997 roku jest publikowany w internecie, własną domenę www.peryskop.de zakupiliśmy niedługo po tym (notabene w czasie, gdy w Polsce nikt nie myślał jeszcze o kupowaniu własnych domen .pl – ba, nie było to nawet możliwe – takie były realia i ustalenia NASK). Zmienialiśmy serwery, firmy hostujące, lecz wszystko zawsze odbywało się bez większych przeszkód.
Ale i nas nie ominęło spotkanie z tzw. “grabberami”, tj. handlarzami domen, którzy czyhają tylko na to, aby przejąć popularne domeny i sprzedać je drożej.
Przez pomyłkę natury technicznej strona PERYSKOPU została zlikwidowana – i musieliśmy ją odkupić (udało się!!) za niemałą kwotę.
Mam nadzieję, że w przyszłości nie będę musiał opisywać podobnych “niemiłych wydarzeń” – pozdrawiam Państwa serdecznie,
Michał Mirski
Wracamy!
Drodzy Czytelnicy!
Ogromnie się cieszę, mogąc dziś ogłosić powrót PERYSKOPU. Przed kilku lat nasz magazyn zamilkł; wciąż jednak chciałem jak najszybciej go reaktywować. Przerwa okazała się jednak o wiele dłuższa, niż było to zamierzone. Powodów jest wiele, miejsca, aby je wymienić, mało.
W tej chwili archiwum jest przenoszone na nową stronę, co zajmnie jeszcze co najmniej kilka dni. Nowa architektura oparta na systemie baz danych MySQL (to dla techników) jest nowoczesna i powinna w przyszłości zapewnić stabilną i szybką pracę serwera.
Zapraszam już niebawem!
Michał Mirski
Po dłuższej przerwie
Po dluzszej przerwie, niestety, za to z ciekawymi nowosciami, aktualnosciami i, jak zwykle, recenzja ksiazek i filmow. Zdecydowalem sie jednak, ze w tym wydaniu nie zamieszcze politycznych wiadomosci z Polski. Po prostu widzac tamtejsza polityke (politykierstwo raczej), nie chce mi sie nic pisac. Przepraszam- ale i Was nie chce jeszcze dodatkowo w Swieta denerwowac. W styczniu natomiast wszystko powroci juz do normy.
Wchodzimy juz niedlugo w rok 1999, z tej okazji, jak rowniez z okazji zblizajacych sie Swiat, chcialbym Wam wszystkim zyczyc, abyscie mogli znalezc czas na refleksje, lecz takze na delektowanie sie zyciem, z dala od codziennych trosk i obowiazkow. Na to, by moc oddac sie temu, co lubicie najbardziej, a na co w tym roku moze nie zawsze mieliscie czas. Cieszcie sie zyciem!
PS. Chetnych do wspolpracy redakcyjnej prosze o kontakt: peryskop@iname.com .
PS2. Zmienil sie adres listy dystrybucyjnej PERYSKOPU. W celu wypisania sie z listy prosze wyslac mail na adres peryskop-unsubscribe@wroclaw.art.pl , w celu zapisu na liste na adres peryskop-subscribe@wroclaw.art.pl. Przepraszam za komplikacje.