Ach, głupota…
Rozstrzygniete zostaly w Polsce dwa weta prezydenta, jedno dotyczace nowelizacji ustawy o waloryzacjach tzw. emerytur “mundurowych” (mialy byc waloryzowane wg gorszych od dotychczasowych regul), drugie dotyczace wykreslenia z ustawy obowiazkuwprowadzenia od 1.1.1998 w szkolach wiedzy o zyciu seksualnym czlowieka. Oba zostaly utrzymane. Nie mam pojecia o co chodzi w wecie pierwszym, wiec do niego sie nie odniose.
Cieszy mnie natomiast fakt, ze do szkol wchodzi wreszcie przedmiot pozwalajacy mlodym zapoznac sie z ich rozwojem w sposob, miejmy nadzieje, obiektywny.
Szkoda, ze nie mieliscie mozliwosci wysluchania argumentacji AWS, glosujacej oczywiscie za odrzuceniem weta. Otoz pewna p. posel, nazwiska nie pamietam, przytoczyla statystyki mowiace, ze od czasu wprowadzenia w USA przed ponad cwiercwieczem podobnych zajec, wzrosla tam liczba morderstw, gwaltow na nieletnich, niechcianych ciaz, itp. Nie rozumiem, kto rozsadnie myslacy moze uznac te wywody za sluszne. Rownie dobrze mozna by bylo powiazac wzrost przestepczosci z wystrzeleniem sputnika, lub np. zabojstwem prezydenta Kennedy’ego. Przykro mi sie robi, gdy slucham glosow probujacych w ten sposob otepic lud.
Wazne jest to, ze od 1.1 tego roku wszedl w zycie nowy kodeks drogowy. Z wazniejszych nowosci przypominam, ze obowiazek jazdy cala dobe na swiatlach mijania obowiazuje juz od 1 pazdziernika (do konca lutego), maksymalna predkosc na autostradach podwyzszono do 130 km/h (tylko gdzie w Polsce autostrady??), nie wolno uzywac w czasie jazdy telefonow komorkowych, chyba ze jestesmy posiadaczami zestawu “handsfree”. Od 1999 roku dzieci musza byc przewozone w specjalnie do tego przystosowanych fotelikach.
Od stycznia wchodza w zycie podwyzki rzadu p. Buzka. I tak drozeja telefony, lekarstwa, drastycznie benzyna i wodka, papierosy, cieplo i wile innych. A wszystko pod przykrywka pomocy powodzianom. Nie jest wg ekspertow realne osiagniecie zakladanej w budzecie na 1998 rok 9,5% inflacji. Szkoda.